wtorek, 17 lutego 2015

Ktoś ją już pokochał :D

Tę Pannę ktoś pokochał kiedy jeszcze nawet nie było widać końca jej szycia. Musiałam bronić szarej piękności bo chciano ją uprowadzić w świat bez bielizny, haftowanych bucików i innych niezbędnych drobiazgów!!!! Rozbój w biały dzień!!!! Szczęśliwie wygrałam bój, spokojnie skończyłam co miałam skończyć i oto jest - gotowa do wysłania już wkrótce dotrze do swojej nowej opiekunki :)







5 komentarzy:

Kasia :) pisze...

Widzę siostrzyczko że idziesz za ciosem jestem z Ciebie bardzo dumna a lala cudna, coś mi się zdaje że w moim domku zamieszka kolwjna piękność.

Darsi pisze...

Twojej lalki sa zachwycające - podziwiam za każdym razem z zapartym tchem perfekcję wykonania i te cudowne buziaczki :) Pozdrawiam serdecznie Beatko <3

Monika Pie pisze...

Cudna :)

Edina pisze...

Nie nadążam oglądac Twoich lal:) (za rzadko tu bywam) Co jedna to piękniejsza!!!! I ta perfekcja wykonania, nie dziwię się że już ktoś ją pokochał.

KoralikiBeaty Beata pisze...

przesliczna i wcale sie nie dziwie, ze taka rozchwytywana :)