piątek, 22 marca 2013

Mam sentyment do tego gościa :)

Bo tak miło szyć miniaturkę kogoś, kogo się zna i uwielbia od lat :) A tego Szanownego Pana nie uwielbiać nie sposób, bo i nie znam drugiego mężczyzny tak pełnego ciepła i optymizmu :) Drogi mój pierwowzorze, jeśli tu zajrzysz, to bądź łaskaw przyjąć i ode mnie najserdeczniejsze życzenia samych pomyślności w życiu :*







6 komentarzy:

Kasia :) pisze...

Po pierwsze datę dzisiejszą zaznaczyłam sobie grubą czerwoną kreska w kalendarzu,bo wreszcie po prawie czterech miesiącach moja siostra z martwych wstała i dodała posta :) A po drugie ,trzecie i dziesiąte to muszę przyznać ,że podobizna wyszła Ci tak realistyczna,że patrząc na twarz w pierwszej chwili myślałam ,że to zdjęcie,tak ,że pokłony dla Twojego kunsztu bije do samej podłogi.Mam też nadzieje ,że już całkowicie wrócisz na łono naszego blogowego świata i nie będę musiała więcej Cie nawracać :)

-mamon- pisze...

Jesteś niemożliwa:))))

Kasia T pisze...

Super gość ;; pozdrawiam .

Pani Niteczka prezentuje pisze...

Brawo. Mistrzostwo świata!!!

Ma. Kra. pisze...

To jest fantastyczne !!! Też kocham tego Pana, pomimo, że go nie znam, ale to jest wspaniałe !!!

madlen pisze...

Ale świetny ten sobowtór Podobni jak dwie krople wody Mistrzostwo ;-)!