piątek, 14 września 2012

Chłopak z gitarą byłby dla mnie parą ... :D

Czyli zmiana dekoracji GOKowskiej gabloty na jesienną :) Miało być bez szaleństw - skromnie i z wykorzystaniem zeszłorocznych elementów... ale tak mi się dekoracji z muzyczną nutą zachciało, że nie mogłam się powstrzymać i uszyłam - dodam że ten rosły jesienny ludź większy jest wzrostem od mojego 2.5 letniego synka  :)  Zapraszam do oglądania :)

 








16 komentarzy:

Anstahe pisze...

Tak wesoło można stawić czoło nawet zimie. Znakomity chłopak.

Kasia :) pisze...

Jak zawsze strzał w dziesiątkę,ja się do tego pana chętnie dosiądę,tylko nie wiem czy ta kocia obstawa mnie dopuści,buziaki.

barbaratoja pisze...

Gitara, ubranko, uśmiech od ucha do ucha, chłopak do wzięcia;-)

Srebrnolistka pisze...

Rewelacja :D

Dorothy's Factory pisze...

Super chłopak. Bardzo mi się podoba.Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)
http://dorothysfactory.blogspot.co.uk/

-mamon- pisze...

Beatko jesteś niemożliwa, cudności

Nohemi pisze...

Hermosos gatos me encanta...besos

Kamila pisze...

Rewelacja,a te koty.... Świetny pomysł :) Pozdrawiam
:)

Dziabka pisze...

Ależ wesoły chłopak, od razu się radośniej robi! :)

Małgosia pisze...

Rewelacyjny ten chłopak! Aż się buzia śmieje :)

Ania pisze...

ale przystojniak! A koty!!!!Bomba.

Elila pisze...

Koty wymiatają!!!
Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

liza0011 pisze...

Piękne obywatel!!!

agaphcia pisze...

*♥*

koziolki pisze...

Jaka szkoda że nie mam gitary no cóż jak pech to całą siłą a mówią że los nie jest złośliwy

Ewa pisze...

Kawał przystojniaka :) Na jego widok nuci mi się "a mnie jest szkoda lata,,,"