niedziela, 15 września 2013

Nie taki diabeł straszny...

... choć wątpliwości było wiele, i wiele pytań w stylu ,,jak ja to wszystko zdołam ogarnąć?" , to mój powrót do pracy po urlopie wychowawczym stał się faktem. Choć czas którego i dotąd nie miałam w nadmiarze skurczył mi się niemiłosiernie, to o dziwo na dzień dzisiejszy nie jest źle i chyba sprawdza się stwierdzenie które usłyszałam niedawno, że ,, im mniej człowiek ma czasu, tym bardziej robi się wydajny". Oby tak dalej!
  Dziś od rana poszły w ruch ścierki i wiadra (wiem, wiem... niedziela... ale ostatecznie wolę dziś niż wcale ;),  dom wypucowany nieco, zaczął w końcu przypominać siedzibę ludzką, szybki obiad wskoczył na talerze domowników, a ja zasiadłam do maszyny... i tak oto końcem dnia udało mi się przyodziać i wyczesać tę oto Pannę. Lala strojona na specjalne zamówienie koniecznie miała mieć dzianinowe spodenki i bluzeczkę, a w bonusie dostała dodatkowo zdejmowaną czapeczkę. Zostawiam Was z tą damą, a sama biegnę do pewnego kawalera, który z ulubioną książką czeka już na codzienne czytanie. Udanego wieczoru kochani!






10 komentarzy:

Jolanta Turoń pisze...

Piękna dama :) Ja po wychowawczym nie miałam co marzyć o powrocie do pracy, więc siedzę w domku i zajmuję ręce robótkami :) Pozdrawiam

Betinka :) pisze...

Dlatego właśnie cieszę się niezmiernie z tego mojego powrotu Jolu. Miło jest wracać do pracy którą się lubi i w której człowiek czuje się potrzebny :D

mamuska73 pisze...

u nas wychowawczych nie ma wiec po urodzeniu ostatniego dziecka wrocilam do pracy po 3 m-ach macierzynskiego;obecnie siedzie sobie w domku na chorobowym i mam czas na robotki
lala jest przecudna,podziwiam buzke wymalowana,bo ja sporo potrafie ale nie rysowac/malowac;zapraszam w odwiedziny do mnie

Ti-Tinka (J.) pisze...

świetna -prawdziwa modeleczka ;)

-mamon- pisze...

Beatko jaka ślicznotka, jak pięknie ją ubrałaś, a może byś wpadła do mnie wreszcie

Betinka :) pisze...

Asieńko dziś o Tobie myślałam w tym temacie ale musisz mi dać jeszcze chwilkę na ogarnięcie się do końca w nowej sytuacji. Pozdrawiam, ściskam i odezwę się niebawem :*

Ela czary mary pisze...

Piękna lala,ma świetne ubranko:)

Iwona Fąfara-Pilch (Religious Nursery Art) pisze...

Laleczka bardzo ładna,oczka urzekające:)

madlen pisze...

Piękna lala ;-) Po prostu prześliczna ;-)

Ambra-Art M.A. pisze...

Cudna ta laleczka. Napatrzeć się nie moge