wtorek, 17 lipca 2012

Gdy dwie siostry się spotkają...

...to robota wre :) I jak można się było spodziewać, kiedy zawitała do mnie w wakacyjną gościnę siostra sztuk jeden,  powstały takie oto dwie siostrzane laleczki :) Kto zgadnie która lala moja a która siostruni ? ;-D






Na koniec dodam tylko że lale mierzą 37cm, można je prać delikatnie (ręcznie) w temp. 30 stopni. Moja Panieneczka już znalazła chętną duszę która będzie ją tulić :)

13 komentarzy:

barbaratoja pisze...

One są nie do odróżnienia;-)

Katarzynka pisze...

Obie piękne i identyczne:)

Wiola pisze...

cudne są

hsd pisze...

Śliczności :)

ewkiki pisze...

Cudne są! I te oczy........Stawiam, że Twoja siedzi na ostatnim zdjęciu:).
Buziaki!

MamaKini pisze...

Prześliczne, bez dwóch zdań

-mamon- pisze...

Ale jesteście zdolne bestyjki, śliczne obie.

ashki pisze...

U siostry nie zgadałam to i u Ciebie nie zgadnę. Ale powtórzę, że lale są śliczne:)

misz-masz barbary pisze...

lale cudne i nie ma mowy żeby zgadnąć ;)
pozdrawiam gorąco !!!

esznyrowska pisze...

bliźniaczki :P piękności!

VanGugi pisze...

Twoje lale są urocze.
Zapraszam do mnie po wyróżnienie.
Promyki ślę.

Ewa pisze...

jak Ty je sprytnie przemieszałaś na fotkach :)
a ja obstawiam że Twoja na ostatnim zdjęciu stoi :)

madlen pisze...

Laleczki są prześliczne ;-) Mają ładne upięcia włosków i śliczne sukieneczki ;-)Ach... i te oczy ;-)